Kiedy nasza córeczka miała kilka tygodni, stwierdzono u niej asymetrię napięciową. Fizjoterapeuta zalecił ćwiczenia i układanie jej na zwiniętym ręczniku. Każde poruszenie dziecka rozwijało ręcznik i trzeba było wszystko powtarzać od początku.
Szukaliśmy lepszego rozwiązania. Nie znaleźliśmy. Postanowiliśmy je stworzyć. Tak powstała Lilca.
„Moją pasją jest projektowanie i tworzenie innowacji. Na co dzień jestem też mamą. Cieszę się, że mogłam wykorzystać moje doświadczenie i stworzyć nowy produkt dla najmłodszych dzieci."
Zostałam mamą i przestałam spać spokojnie. Jako architektka i doktorantka wiedziałam, że musi istnieć lepsze rozwiązanie. Lilca to projekt, który łączy świat nauki z codzienną troską o maluszka.
Ukończyłam architekturę na Politechnice Mediolańskiej i obroniłam doktorat z energetyki i zrównoważonych technologii na Wolnym Uniwersytecie w Bolzano. Pracowałam w Instytucie Fraunhofer Italia i dziale innowacji Budimexu. W Lilca odpowiadam za strategię, produkt i relacje z inwestorami.
„Od kilkunastu lat oddaje się z pasją fizjoterapii, a projekt Lilca był dla mnie inspiracją do stworzenia wyjątkowego produktu, ułatwiającego rodzicom bezpiecznie dbać o zdrowie swoich pociech."
Jako fizjoterapeuta dziecięcy widziałem setki rodzin zmagających się z asymetrią niemowlęcia. Brakowało narzędzia, które rodzice mogliby zabrać do domu. Razem z Julią postanowiliśmy je stworzyć.
Jestem magistrem fizjoterapii Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Przez lata pracowałem w Szpitalu Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym im. Degi w Poznaniu, prowadząc też zajęcia ze studentami fizjoterapii. W Lilca odpowiadam za kliniczne podstawy produktu i współpracę z fizjoterapeutami.